Śnieg

Z cyklu : Dwa światy

Śnieg, kołdra puszysta, na me okna miękko opadła.
Na walońskich błękitnych kamieniach zaspy.
I na drewnianych parapetach litewskich.
Wiatr z bielą ruchliwą dyskretnie tańczy.
Firanami śnieżynek ciekawość okien przykrywa.
Niosę chleba dla ptaków, śnieg pod butami skrzypi.
Jak wtedy, gdy po choinkę, biegła za ojcem rodzeństwa trójka...

Leokadia Komaiszko
10.01.2010, Belgia

Czytaj dalej
Oceń ten wpis:
1292 odsłon

Boże Narodzenie w Belgii

Czas tu obecny jest nienawykły.
Czas rześkością ostrą oddycha.
Przyszły mrozy. I grudniowe
południe oczy wytrzeszcza jak na Wschodzie.
W kuluarach wilgotnych Leodium –
czekoladowymi papierkami szeleszczą Święta.

Stawiam w oknach choinki i bombki.
Wystrojone klasycznie sroki w koronie
starego drzewa mi koncertują. Płoną
ostatnim oranżem spóźnione nagietki.
Śnieżna puszystość opada wokoło i skrzypi.
Mam... żywy ogień w piecu przodków.

Biały opłatek na lnianym obrusie.
Rozmaryn i ryby pachnące dzieciństwem.
Obce wino. Nad tym co było, nie chcę płakać.
Ani zżymać się przed tym co będzie.
Kontempluję czas istniejący.
Dopływ każdej jego chwili namiętnie chłonę.

W barwach królewskiego błękitu
schodzi niebem – mój czas Bożego Narodzenia.

Leokadia Komaiszko
Grudzień 2008

Czytaj dalej
Oceń ten wpis:
1316 odsłon

Kazachstańcy w Hamburgu

Śnią Kazachstan. Śnią stepy. Śnią zimno. I konie o sierści
zjeżonej. I płaskość przestrzeni po kres horyzontów.
Robotę ciężką, co zamiast wyzwalać - zniewala. Wykrzywia
plecy i duszę dławi. Śnią starą modlitwę, co moc dawała.

Budzą się w ciepłym wieżowcu. Za oknami widzą okna. Geometryczne
skrawki zieleni. Ścięte po korzeń, posłuszne. I oni w ułożonej linii wstają.
Biorą prysznic, jedzą śniadanie, idą na spacer. W Boże Narodzenie.
Między wieżowce. Świerki i brzozy. I... odartych z rodziny ludzi.

Wciskają swe dusze w ramy. Za wygody dziękują. Wybrańcy losu.
Lecz wiatr czują - ciągle obcy. I myślą:- Kazachstan. Tam rozwalają
domy. Tam brak ogrzewania. Tam z niedożywienia się puchnie.
Tam... dzieci nasze ! - I przeklinają cywilizację, którą poznali.


Leokadia Komaiszko
Grudzień 2001, Hamburg, Niemcy

Czytaj dalej
Oceń ten wpis:
1103 odsłon

Wywiad Radio Rzeszow

Czytaj dalej
Oceń ten wpis:
1115 odsłon

***

***
Najlepiej jak w drodze
Człowiek zawsze w drodze
Nogami...
Rękami...
I... myślą !

Leokadia Komaiszko
Liège, październik 2014

Czytaj dalej
Oceń ten wpis:
1064 odsłon
Copyright © 2015 Salon Poezji. All Rights Reserved.

Please publish modules in offcanvas position.