Rozmiar czcionki: +

Ziemia

 

 

Ziemia

Spojrzenie

słonecznik głowę pochylił

nisko nad samą ziemią

otulona puchem zielonych liści

jak pisklę jaskółcze w gnieździe

spała matka ziemia

nieco wyżej gdzieś w obłoki

wzleciał ptak może to był

słowik może tylko czarny szpak

 

Spojrzenie

kobierzec żółtych liści

a na nim jak wzdęte

brzuchy otyłych dziewic

górki pierzastego śniegu

przeszedł październik

mija listopad a na twarz

matki śnieg lepki opadł

 

Spojrzenie

jeszcze szarość kryje pola

jeszcze mrok i srogi ziąb

lecz już puszcza pierwsze pędy

ten co wiosną zowie się

i uchyli ciepłej chusty

twarz zorana bruzdą lat

 

aby rozgrzać swym wejrzeniem świat

Oceń ten wpis:
Gdy ślepiec płacze
Gdy nadchodzi koniec
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Masz już konto? Zaloguj się tu
Gość
niedziela, 21, styczeń 2018